Rekrutacja i Weekend Motywacyjny

Wraz z nadejściem nowego roku akademickiego rozpoczęliśmy po raz kolejny proces rekrutacji. Przez cały październik można było zauważyć zwiększoną liczbę charakterystycznych czerwonych koszulek na naszej uczelni. Byliśmy na stoiskach w B1, D5, a także na Targach Organizacji Studenckich. Wszystko to po to, aby pokazać nowym studentom czym jest EESTEC i dlaczego warto do nas dołączyć.



Po trwającym kilka tygodni procesie rekrutacji, kilkudziesięciu przeczytanych aplikacjach, godzinach rozmów z kandydatami i wielu trudnych decyzjach, liczba naszych członków wzbogaciła się o kolejne 27 osób. Wnieśli oni nowe pokłady energii i zapał do pracy, czego efekty z pewnością będzie można zobaczyć podczas kolejnych miesięcy przy nadchodzących eventach. W czasie pierwszych miesięcy w naszej organizacji na nowych członków czekało wiele wyzwań. Nie zostali z tym jednak sami, po raz kolejny przyszedł im z pomocą Mentoring System. Tak jak to było w poprzednich latach starsi, bardziej doświadczeni EESTECerzy wzięli pod swoje skrzydła młodszych kolegów. Przekazywali im wiedzę o funkcjonowaniu i strukturze naszej organizacji, odpowiadali na wszelkie pytania i stopniowo wprowadzali ich do naszej społeczności. Nad całą akcją czuwała Maria Sosenkiewicz - koordynatorka Mentoring Systemu, która służyła pomocą nowym członkom i mentorom oraz nadzorowała wszelkie formalności. Pracy było sporo, zwłaszcza, że w tym roku zaszło wiele istotnych zmian w tym projekcie. “Mentoring system w tym roku przybrał nieco inną formę - mentorzy pracowali w parach opiekując się kilkuosobową grupą świeżaków. Myślę, że taka postać MS i fakt, że rekrutacja w tym roku była mniejsza zaowocowały tym, że całkiem spora część nowo przyjętych została pełnoprawnymi EESTECerami i aktywnie angażuje się w życie organizacji. Może o tym świadczyć chociażby to, że prawie wszyscy nowi koordynatorzy to osoby z ostatniej rekrutacji. Mam nadzieję, że dzięki naszej wspólnej pracy i doświadczeniach kolejne odsłony mentoring systemu wypadną jeszcze lepiej.” (Maria Sosenkiewicz).



W dniach 24-26.11.2017 jak co roku udaliśmy się do Murzasichle na “Weekend Motywacyjny”. Jest to dla nas czas, aby jeszcze lepiej się zintegrować i spędzić wspólnie całe trzy dni, nie tylko na nauce i pracy, ale także zabawie. W tym roku towarzyszyli nam wyjątkowi goście. W ramach “przyjaźni polsko- węgierskiej” na nasz wyjazd integracyjny zaprosiliśmy naszych kolegów z lokalnego komitetu w Budapeszcie. W sobotę przez cały dzień braliśmy udział w treningach dotyczących umiejętności miękkich poprowadzonych przez naszych eestecowych trenerów, nie tylko Krakowa, ale także z innych miast Europy. Mieliśmy okazję poszerzyć swoją wiedzę z takich tematów jak: podstawy bezstresowej produktywności, umiejętności komunikacyjne, sztuka prezentacji czy inteligencja emocjonalna. W sobotni wieczór w ośrodku na każdym kroku można było spotkać EESTECerów będących odwzorowaniem stereotypowego polskiego społeczeństwa. Do samego rana bawiliśmy się na imprezie przebieranej, której motywem przewodnim był temat: “Janusze, Grażyny, Sebixy, Karyny”. Stroje uczestników przerosły najśmielsze oczekiwania pomysłodawców tematyki! Jak co roku, z nadejściem niedzielnego poranka, z żalem opuszczaliśmy Murzasichle i już wtedy zaczęliśmy wyczekiwać kolejnego wspólnego wyjazdu. Wszystko to nie byłoby możliwe, gdyby nie Adam Kołek - koordynator Weekendu Motywacyjnego, który wraz ze swoim teamem włożył mnóstwo pracy w to, aby ten wyjazd był tak udany. Cały ten wysiłek nie przeszkodził mu jednak w świetnej zabawie, co sam przyznaje: “Z perspektywy czasu uważam za bzdurę, gdy ktoś mówi mi, że nie chciałby koordynować MW, bo nie bawiłby się na nim tak dobrze. Według mnie było świetnie! Widok tylu przebranych zgodnie z naszym motywem osób sprawiał, że przez cały wyjazd chodziłem z bananem na ustach :) Wdzięczność i zadowolenie ludzi jest nie do opisania, a wszystkiemu uroku dodawała obecność gości z różnych LC oraz kilku gości niespodzianek, było fantastycznie !” (Adam Kołek).